czwartek, 23 maja 2013

Słowniczek Mai

Rozgadała mi się córka ostatnio. 
W ostatnich dniach zaczęła jasno komunikować się z nami. Sama przychodzi i mówi, że chce pić, jeść, iść na spacer. Na spacerze króluje "buju" czyli huśtawka i oczywiście "pac" czyli plac zabaw, na którym huśtawka się znajduje.
Maja informuje nas ostatnio, że zrobiła (lub robi właśnie) kupę i chce zmienić pampersa wołając "pupi" i paluszkiem wskazując na pieluchę . Niestety o nocniku w dalszym ciągu nie ma mowy. Ale myślę, że jeśli zawartość pieluchy zaczęła jej przeszkadzać, jesteśmy już na dobrej drodze.
Maja codziennie rano budzi mnie słowami "mama stań", na ogół później słychać "mama czita" i paluszek kieruje w stronę regału z książkami. Co lepsze potrafi dokładnie powiedzieć, którą książeczkę chciałaby przeczytać np "babo" na Bambo, "puk puk ktio to" na książeczkę z drzwiami A.C. Tidholm, "pan o" na Okulary.
Przy śniadaniu woła "lala mniam ", bo przecież lala na pewno też jest głodna i trzeba się z nią podzielić zawartością talerza. Po każdym posiłku trzeba zrobić "myju", lali też ;)
Na babcię już nie wołamy baba, ale ku jej uciesze "babcia" a wujo to już nie "wu", jak było do tej pory, ale "bujo". W dalszym ciągu jednak jej ulubieńcem jest dziadzia i to słowo słychać u niej najczęściej.
Co jakiś czas w ciągu dnia Maja podchodzi do drzwi na taras i woła "dzi", chcąc aby ktoś jej te drzwi otworzył. Albo po prostu robi puk puk i sama sobie odpowiada "ktio tio" powodując ataki śmiechu u domowników.

Co jeszcze?
"zaj"- zając maskotka
"pu"-podusia
"dzidzi"- na wszystkie dzieci, a ostatnio przeglądając się w lusterku, Maja stwierdziła, że też jest dzidzią,
"dzieci"- zamiennie z dzidzi"
"miau"- na wszystkie koty, jakie zobaczy
"aaa"-woła, kiedy chce spać
"si"- śpi
"ato" - auto
"miś"- na misia
"paja"- to łopatka do piasku
"sisi"- woła pokazując nocnik
"pan"- na wszystkich obcych panów i czasem panie?
"pani"- to oczywiście pani

Oprócz tego Maja zaczęła powtarzać wszystkie nieskomplikowane słowa, które usłyszy np but, chodź, cześć, idź itp.
Czasem potrafi nieźle mnie zaskoczyć jakimś nowym słowem w najmniej oczekiwanym momencie np ostatnio wchodząc do naszej piekarni krzyknęła "cześć" do dziewczyny, która stoi za ladą.

Z każdym dniem pojawiają się nowe słowa i z każdym dniem moja córka robi się bardziej komunikatywna i bystrzejsza.
Rośnie i rozwija się tak szybko, że nie nadążam nawet spisywać tego wszystkiego.
Jeszcze niedawno była taką małą kruszynką a jedynym dźwiękiem jaki wydawała całymi dniami było ba ba.

Z nowości Maja wreszcie dobiła do 80 cm i dzięki temu nauczyła się wchodzić na łóżka, krzesła, wózek itp. zupełnie samodzielnie i bez żadnego problemu. Teraz ulubionym zajęciem jest bieganie i skakanie po łóżku póki mama  jej z niego nie zdejmie.
Weszłyśmy więc w etap "Maja zejdź, bo spadniesz" :)





Tak było jeszcze parę dni temu.
I pomyśleć, że od wczoraj na dworze tylko deszcz i deszcz i 13 stopni...

15 komentarzy:

  1. jaka cudowna kiteczka i kwiat we włosach :)
    bardzo służy Mai kolor różowy i filetowy, jak mało komu :)
    ps. gratuluję nowych słówek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zdecydowanie Mai najlepiej jest w pastelach :)

      Usuń
  2. Majeczka jest śliczna i jaka ma fajna opaskę:) dzieci w tym wieku są super codziennie coś nowego u nas też w końcu trochę chłodu pozdrawiam i całuski dla dzieci :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja już tęsknię za słońcem...

      Usuń
  3. rozgadana Majka :)
    to niziutka jest jak dobiła dopiero do 80cm a na zdjęciach tego nie widać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niziutka sama nie wiem po kim, bo u nas w rodzinie wszyscy wysocy.
      Ale może jeszcze nadrobi :)

      Usuń
  4. Jak dużo już mówi !!!
    U nas tylko mama,tata,baba ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też długo było tylko tata, baba. Sama nie wiem kiedy Maja nagle zaczęła mówić o wiele więcej i z każdym dniem pojawia się jakieś nowe słowo :)

      Usuń
  5. fajnie, naprawdę dużo już mówi! mój maluch też się ostatnio rozgadał - jak na swoje roczkowe możliwości. Pytanie "A to to?" pojawia się teraz pięćset razy na dzień i towarzyszy mu paluszek skierowany w ciekawy przedmiot. W wiele ciekawych przedmiotów;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudowny okres.
      Wszystko takie nowe, nieodkryte. I ta ciekawość świata.

      Usuń
  6. Cudowne wszystko co nowe- cudowne nowe słowa i kolejny szczebel w komunikacji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z okazji Dnia Dziecka wraz z wydawnictwem Dreams zorganizowaliśmy dwa ciekawe konkursy. W obu do wygrania bardzo ładna książeczka dla dziecka. Chciałabym Was serdecznie zaprosić do udziału, jednak nie chce wyjść na zupełnego natręta i nie będę spamowałą Was linkami :) Gdybyście byli zainteresowani wygraniem ślicznych książeczkowych nagród to zapraszam na mój profil, a tam do Babylandii oraz Książeczek synka i córeczki :) Z góry przepraszam za tą reklamę... Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. fajniutki słownik:))) u nas też doszło kilka słów np. "tamo" (co znaczy tato i mamo) :))

    OdpowiedzUsuń
  9. faktycznie sie rozgadala ;-) a Majeczka jest taka malutka 80 cm.. ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...