Muszę przyznać, że choć nie przepadam za jesienią, największą frajdę sprawia mi kompletowanie właśnie jesiennej garderoby. Uwielbiam te wszystkie odcienie beżu i brązu, które rządzą o tej porze roku. Poza tym moim zdaniem kolekcje jesienne są najciekawsze i dające szerokie pole do popisu.
My, jak zwykle z powodów finansowych, kupujemy tylko to co faktycznie jest potrzebne i tyle ile faktycznie dzieci będą potrzebowały. Choć kupiło by się dużo, oj dużo więcej zwłaszcza dla Mai kolejną sukienkę, choć niepraktyczną, ale jakże piękna.
Dziś chciałam pokazać Wam nasze ostatnie jesienne zakupy dla Mai i to, co mnie ujęło w najnowszych kolekcjach.
leginsy zara, h&m, F&F, pepco,
bluzeczki zara, kaphahl, pepco,
sweter kaphahl,
trampki F&F
bluzeczki F&F














