wtorek, 13 sierpnia 2013

Post modowo jesienny

Dziś pogoda u nas iście jesienna, choć lato jeszcze w pełni. 
Mimo świecącego słońca zabrałyśmy na spacer cieplejsze bluzki z powodu zimnego wiatru, który wieje od rana.
Dziś też pierwszy raz grabiłam w ogrodzie liście, takie jesienne, żółte. To chyba znak, że jesień tuż tuż.
Z tego też powodu wybrałyśmy się z Mają na małe jesienne zakupy do pobliskiej galerii. 
Tzn miały być małe, ale wyszło jak zwykle :)
Do dyspozycji miałyśmy trzy sklepy z odzieżą dziecięcą 5-10-15 (nie wchodzę), C&A i H&M, który mnie w tym roku mocno rozczarowuje.
Mimo tego  szafa Majki powiększyła się o parę rzeczy:


 


spodnie dział chłopięcy


leginsy (ocieplane) już z działu dla starszych


wszystko tu h&m

c&a

tunika F&F i leginsy h&m

W tym roku strasznie podoba mi się kolekcja Zary i  może już w przyszłym tygodniu wyciągnę męża (i jego kartę płatniczą :D ) i dokupimy jeszcze parę rzeczy, choć ciężko mi się zdecydować na wybranie tylko paru.


wszystko tu zara

A Wam jak się podoba?

14 komentarzy:

  1. spodnie z działu chłopięcego świetne!! i czapeczka z rękawiczkami super!!
    kolekcja jesienna ;)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. mi bardzo do gustu w tym sezonie przypadła zara i F&F :)
    Wasze łupy super.
    chyba i my w końcu musimy wybrać się na zakupy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię F&F i często kupuję ich rzeczy zwłaszcza, że Tesco mamy pod nosem i robimy tam zakupy przynajmniej raz w tygodniu :)

      Usuń
  3. super zakupy!!kilka rzeczy bym przygarnęła :)
    za nami na razie zakupy w Zarze :) kilka ubranek i buty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, widzialam :D
      Macie te szare spodnie

      Usuń
  4. Mi w zasadzie podoba się wszystko prócz pieniędzy, które trzeba tam zostawić - więc unikam tych sklepów ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt. Ja zawsze ubolewam nad stanem mojego konta po takich zakupach, więc staram się nie szaleć i kupowac tylko to, co niezbędne i praktyczne. Z drugiej strony gdzie indziej tylko róż, pstrokacizna i hello kitty ...

      Usuń
  5. śliczne rzeczy! a te z zary, ach och co za płaszczyk, sama bym taki przygarnęła (większy!), no cudo. Szkoda że ceny w zarze są takie europejskie :) gdy mieszkałam poza granicami bardzo lubiłam ten sklep..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szkoda, szkoda. A płaszczyk właśnie podoba mi się najbardziej :)

      Usuń
  6. Och ! Ale mnie zainspirowałaś tymi cudnymi kolorami, fasonami!
    Twoje łupy są super!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie się podobają wszystkie! Aż szkoda że szafa Martynki pęka w szwach ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale śliczne ubranka :) wszystkie bym kupiła :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...