poniedziałek, 21 stycznia 2013

Dzień Babci i Dziadka

Świętowaliśmy już wczoraj z moimi dziadkami czyli pradziadkami dla Mai i Kuby. Dziś Kuba miał uroczystość w przedszkolu a później jeszcze odwiedziny u mojej mamy i drugiej babci z dziadkiem.
Załapaliśmy się na pyszne ciasta i dostaliśmy butelkę wina, które mój dziadek robi od wielu lat osobiście. I zawsze mówi, że wyciąga już ostatnią butelkę. W sam raz na długie zimowe wieczory ;)

Pierwsze laurki od Mai


I część laurek , które zrobił Kuba z moją pomocą.


Oprócz tego Kuba robił jeszcze laurki w przedszkolu. A że dziadków i pradziadków ma sporo, więc i napracować się troszkę musiał.


Nasze zabawy domowe.

Hulajnoga w spadku po bracie. Pierwsze próby jeżdżenia za nami . 
Ale najlepiej się jedzie na siedząco.




Mała sprzątaczka. Może jak podrośnie będzie pomagała trochę mamie.



Wczoraj odkryliśmy nowego ząbka u Mai. Wyszedł zupełnie niepostrzeżenie, bez żadnego płaczu, marudzenia i braku apetytu. Byliśmy raczej zdziwieni tym odkryciem, ponieważ poprzednie zęby były okupione nieprzespanymi nocami i marudzeniem. A tu taka niespodzianka. Mam nadzieję, że reszta ząbków też wyjdzie w podobny sposób.

12 komentarzy:

  1. laurki bomnowe, gratulacje nowego zebula oby reszta tez tak sie Wam pojawila:)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne laurki...i jaki fajny odkurzacz...o tak aby jak najmniej bolało:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odkurzacz może fajny, ale na ogół tylko się kurzy, bo Maja wcale się nim nie bawi :)

      Usuń
  3. i czwórka w taki łagodny sposób?! wow!
    u nas wychodziły wszystkie na raz i było to okupione nieprzespanymi nocami, płaczem, brakiem apetytu.
    tregadia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne są takie laurki:), sama bym taką chciała.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...